Loading...

Nowe imię

Nowe imię

“Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przez Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym. (…). W Nim dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczenia zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli po to, byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu – my, którzyśmy już przedtem nadzieję złożyli w Chrystusie” (Ef 1, 3 – 12).

Biblijny zwrot wyrażony łacińskim “[in] Laudem gloriae”, w naszym języku oddajemy przez “[ku] chwale majestatu” – chodzi oczywiście o Majestat Boga. Skrywa się w tym określeniu rzeczywistość, której źródła sięgają w głąb tajemnicy samego Boga. Tajemnicy udostępnionej nam poprzez Objawienie i na miarę Objawienia; nam, to znaczy ludziom wierzący w Jezusa Chrystusa Syna Bożego i odrodzonym z wody i Ducha Świętego.

Katechizm Kościoła Katolickiego poucza nas: “Chwałą Boga jest to, by realizowało się ukazywanie i udzielanie Jego dobroci, ze względu na które został stworzony świat. Uczynić z nas «przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski» (Ef 1, 5 – 6) – taki był Boży zamysł życzliwości. «Albowiem chwałą Boga jest człowiek żyjący, a życiem człowieka jest oglądanie Boga». (…) Celem ostatecznym stworzenia jest to, by Bóg, będąc Stwórcą wszystkiego, stał się ostatecznie «wszystkim we wszystkich» (1Kor 15, 28), zapewniając równocześnie i własną chwałę, i nasze szczęście” (KKK 294).

Naszą patronką jest Ta, która była cała utkana z Uwielbienia Chwały – Niepokalana Maryja.

A naszą szczególną przewodniczką po drogach Tajemnicy Boga jest nasza święta współsiostra w Karmelu – Elżbieta od Trójcy Świętej, która odkryła i przybrała Nowe Imię – Laudem Gloriae.

Fragment Listu do Efezjan, odzwierciedla błogosławieństwo przed chrztem. A chrzest to przecież nowe imię, to przecież nowe istnienie. Istnienie z Boga i ku Bogu. Św. Elżbieta, która w tym fragmencie odnalazła swoje Nowe Imię, ze swoim odkryciem nie wykracza poza obszar następstw łaski chrzcielnej. Nie wykracza poza to, co zostało jej dane na mocy łaski chrzcielnej. Sama mówi: „Nie chodzi tu bynajmniej o jakieś nowe nabożeństwo, o nową praktykę pobożną, ale o samą treść naszego życia chrześcijańskiego. Kto zdąża do pełni doskonałości, do której Chrystus Pan powołuje wszystkich bez wyjątku chrześcijan, u tego coraz to większe uwydatnia się uświadomienie sobie życia Bożego”.

Potencjał duchowy związany z obdarowaniem łaską chrzcielną już nie jest tylko potencjałem, został podjęty i to w całej rozciągłości i głębi. Czyż my – wszyscy ochrzczeni – nie jesteśmy dziedzicami i posiadaczami takiego samego potencjału? Tak jesteśmy! A to znaczy, że również przed nami jest otwarta możliwość rozwoju w życiu duchowym.  “Uwielbiajmy Boga «w duchu», to znaczy, miejmy serca i myśli utkwione w Nim, miejmy ducha pełnego poznania przez światło wiary. Uwielbiajmy Go «w prawdzie», to znaczy naszymi czynami, albowiem nade wszystko w czynach jesteśmy prawdziwi, a więc mamy zawsze czynić to, co Ojcu się podoba, Ojcu, którego jesteśmy dziećmi”. – pisała święta karmelitanka.

Święta Elżbieta żyje przeświadczeniem, że jesteśmy stworzeni i utkani z chwały, idziemy drogą chwały oraz jesteśmy przeznaczeni na zawsze ku chwale Boga. Powołanie do chwały Elżbieta łączy ze świadomością zamieszkania Trójcy Świętej w duszy człowieka. Niebo dla Elżbiety zaczyna się już tu na ziemi. Luadem Gloriae – Stworzeni do chwały!

 Previous  All works Next